Praca przez Internet - ile można zarobić?

W Internecie mnóstwo jest ogłoszeń na temat tego, w jak szybki i prosty sposób możemy zgarnąć małą fortunę. Rzecz jasna zdecydowana większość z nich to próby oszustwa i wyłudzenia „opłat manipulacyjnych”, przez które wiele osób przestało wierzyć w to, że w sieci rzeczywiście da się zarobić. A szkoda, bo z roku na rok rośnie liczba internetowych milionerów, co powinno potwierdzać, że Internet stwarza ogromne możliwości. I że praca przez Internet może być dochodowa. Jak bardzo?

Praca przez Internet raczej bez „kokosów”
Ci, którzy szukają w tym artykule sekretnych porad, jak w krótkim czasie dorobić się ogromnego majątku, mogą być zawiedzeni. W Internecie można bowiem zarobić, ale tylko nielicznym udaje się osiągnąć prawdziwy sukces. Cała reszta musi zadowolić się mniejszymi pieniędzmi, co nie znaczy jednak, że praca przez Internet nie jest warta uwagi.
Bo jest, szczególnie dla ludzi młodych, którzy potraktują pracę przez Internet jako dodatkowe źródło dochodów. Właśnie w takim kontekście praca w sieci sprawdza się najlepiej.

Ile można zarobić?
Nie da się jednoznacznie stwierdzić, ile można zarobić pracując przez Internet, ponieważ wszystko zależy od tego co będziemy robić i ile czasu na to poświęcimy. Z własnego doświadczenia mogę jednak powiedzieć, że w przeliczeniu „na godzinę” praca przez Internet jest znacznie bardziej opłacalna niż większość „nie internetowych” zajęć .
Przykładowo, sam, świadcząc przeróżne usługi na potrzeby pozycjonowania stron internetowych, po wyrobieniu odpowiedniej marki (co trwało 2 lata), bez większego problemu potrafię wyciągnąć z sieci 700 – 800 złotych w miesiącu. Mało? Być może. Poświęcając jednak na pracę przez Internet tylko 2-3 godziny dziennie, myślę, że jest to całkiem niezły wynik.

Najwięcej dla webmasterów
Oczywiście praca przez Internet może przynosić znacznie większe efekty, jeśli na przykład padniemy na pomysł oryginalnej i ciekawej strony internetowej i odpowiednio ją wypromujemy. Wówczas górny limit zarobków może określić wyłącznie nasza wyobraźnia…